Dziś chciała bym zaprosić Was do świata mojej koleżanki Weroniki. Poznałyśmy się przeszło 9 lat temu. Miałam okazje spędzić z nią wtedy parę szalonych dni w Genewie oraz pojeździć stopem z francuskimi żandarmami :) To tylko jedna, i pewnie już mało istotna, z przygód w jej życiu. Teraz po dziesięciu latach poszukiwań związanych z tematem duchowości postanowiła podzielić się swoimi przeżyciami ze światem. Brawo "maleńka" :)
Już wkrótce, ukaże się również książka jej autorstwa, reportaż, pt. ,,Na początku jest koniec. Na szlakach duchowości Majów”, Wydawnictwo Muza.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz