Normalnie płakać mi się chce.
Wycięłam sobie elementy na sowę i zabieram się do szycia. Tak na prawdę dopiero dziś miałam chwilę, żeby przetestować maszynę. I du....a. Bubel kompletny. Uważajcie na sklep Angielski Market z allegro.
co i jak to tak naprawdę w liście do nich:
"witam
kupiłam u państwa tą maszynę.dziś miałam chwilę więcej czasu, żeby ja przetestować.Z przykrością muszę stwierdzić, że to kompletny niewypał. Żaden ścieg nie wygląda tak jak powinien. Niezależnie czy szyję na szybkich, wolnych obrotach czy na stopce. prosty ścieg ma bardzo długie odstępy (około 5mm) i co kilka oczek robi odstęp na 2-3 oczka(nie przeszywa) zwykły krzyżyk (4) potrafi co któreś oczko uszyć prosto, zamiast krzyżykiem, no i również jest długi. Ścieg 10 to w ogóle jakaś paranoja, nie ma nic wspólnego z tym co narysowane na maszynie. Ścieg 11 do dziurek to tak naprawdę to samo co 4, a powinien być bardzo gęsty. Mam dużą pożądną maszynę, na której dość często szyję, ale ze względu na małe dziecko potrzebowałam coś mniejszego i cichszego niż mój Łucznik. Z przykrością muszę stwierdzić iż Państwa maszyna nie nadaje się do niczego. Fakt mniejsza i cichsza ale to nie wystarczy. Musi jeszcze szyć. A ta tylko udaje, ze szyje. O jakiejkolwiek pracy na stopce nie ma mowy. Każdorazowe zatrzymanie, to pogubienie ściegu. Chciała bym ją zwrócić. Proszę o kontakt. Mogę przesłać zdjęcia próbek jakie zrobiłam na Waszej pseudo maszynie. W przypadku braku kontaktu do wtorku wystawiam negatywną opinię i pisze do allegro o oszustwie. I sprzedaży bubli."
Teraz się zastanawiam czy reklamować tylko u nich czy pisać jeszcze do Weldbilda, bo to w sumie ich bubel, ale w końcu ktoś go sprzedał. Nic tylko rwać sobie włosy z głowy. Sprzedający ma negatywy, ale zwykle do używanego towaru. Maszyna miała być nowa. I chyba jest, z tym, że nie działa poprawnie. Jeszcze nie wystawiłam negatywa, zobaczymy co odpowiedzą. Ale z tego co widzę to zwykle rozwiązują takie sprawy polubownie.
Trzymam kciuki za pozytywane rozpatrzenie sprawy....ech....tak się zdarza niestety...:(
OdpowiedzUsuń