wtorek, 6 czerwca 2017

Dzień Dziecka - cz.3


Ostatni weekend był bardzo aktywny ;) 

W sobotę mężowi udało się zmontować plac zabaw, 
na który wszyscy domownicy czekali od jesieni, gdy pojawił się w domu ślizg. 


Jak widać odbiór techniczny musiał być :P 




 Niedziela za to upłynęła pod hasłem KAJAKI ;) 

Była to wyprawę firmowo rodzinna po Świdrze. Pierwsze kajaki Misiowatej. 
Super spływ w promieniu niecałej godziny od domu.



 
 

 
Wilcza rodzinka czeka już na powtórkę ;) 


Tygodniowy Dzień Dziecka zakończyliśmy lodami i mrożoną lemoniadą ;) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz