Na dobry początek wiosny czerwone ptaszki na spineczki do włosów :)
Raczku to za Twoją inspiracją :)
Mamy już astronomiczną i kalendarzową wiosnę, a wkoło znowu zrobiło się biało. Już mam dosyć tej pluchy i zimna. Mąż śmieje się, że miały być białe święta. Kurcze tylko czemu Wielkanocne. W pracy też nas coś zdziesiątkowało. Wczoraj było już pustawo, ale dziś z 18 osób pojawiło się 8, a po 15:00 zostało tylko 4. Wszyscy złapali jakieś choróbsko głównie żołądkowe. Wykluczyliśmy obiady z kateringu, bo nie wszyscy je jedzą. Ciekawe ile osób będzie jutro.
Żeby było kolorowo z wiosną to pokaże Wam kilka zabawek Misi
oraz grającą książeczkę. Wydaje sympatyczne odgłosy zwierząt z gospodarstwa domowego.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz