Moje kolejne zakładeczki do książek :)
A to już chyba ostatni bałwan tej wiosny :P Swoją drogą u nas jedyny i ulepiony przez dziadka.
Od czwartku zdążyło go już ubyć. Trochę się skurczył, a wiewiórki wyjadły mu orzechowe guziczki :D
Dziś spędziliśmy trochę czasu w Decathlonie. Niestety rowerki biegowe okazały się za wysokie :(
Zrobiliśmy przy okazji przymiarkę do nosidełka, a Dominika miała raj piłkowy. Wszystkie jej :P







Ja ostatnio rozglądając się za rowerkiem wszedzie widziałam w opisie że od 3 lat...a jestem pewna że kiedys widziałam takie od 18m-cy....hmmm???
OdpowiedzUsuńA zakładki super..ja muszę na podobnej zasadzie zrobić organizer na spinki do włosów:)