Od małego co jakiś czas słyszę "mamo znajdź mi jakiś konkurs".
Zaczęło się w zasadzie na początku 2017, gdy usłyszała o ogólnopolskim konkursie Rodziny Treflików organizowanym przez TVP ABC. Zgłoszone było niemal 800 prac, a Miśce udało się znaleźć wśród 6 wyróżnionych w kategorii prac indywidualnych.
Od zawsze kocha też lepić z plasteliny. Co chwila w zasadzie powstaje coś nowego.
Już nie wiadomo, gdzie i jak przetrzymywać jej dzieła.
marzec 2017
październik 2017 - Mieli robić w zerówce zwierzaki z darów lasu - Miśka nie była by sobą, gdyby nie wpleść w to plasteliny (jako jedyna w klasie)
-----------------------------------
W zerówce zaczęła sama wyłapywać konkursy w szkole. Trochę ją tylko smuciło, że dla jej grupy wiekowej było ich bardzo mało. Nie była to jednak kwestia samych konkursów, a szkoły w której była. W kilku udało się jednak wziąć udział, nawet z sukcesami ;)
Poniżej jej wizja jesieni.
Zrobiła ją sama. Ja jedynie suszyłam suszarką farbę (chociaż też do spółki), żeby pracy nie robić 2 dni. Nakleiłam dwa rysunki na tekturkę i dorobiłam ramkę. Reszta to praca dziecka. Najpierw jednak poprzedzona prawie 2h rozmową o tym co to jest jesień, jaka jest, z czym się kojarzy i jak można ją przedstawić oraz jakimi materiałami można ją pokazać. Założeniem była praca płaska łącząca różne techniki i materiały plastyczne. Są farby, kredki tłuste pastele i ołówkowe, farba akwarelowe, trochę akryli, plastelina, krepina, kawałki zamszu, sznurek, kawałek balsy, pianka artystyczna I wypełnienie sylikonowe z poduszek.
-----------------------------------
"Ptasie radio" - praca płaska z darów jesieni
-----------------------------------
grudzień 2017
Wygrana zachęciła ją do dalszych prac.
-----------------------------------
Pewnego dnia wymyśliła sobie, że chciała by mieć akwarium. No niestety z powodu naszych częstych wyjazdów nie podejmujemy się opieki nad zwierzętami. Nie chcemy ich krzywdzić zaniedbaniami, więc akwarium odpada (Nasze patyczki po 2 latach też oddaliśmy w dobre ręce) Miśka wymyśliła więc, że wykona sobie sztuczne akwarium. Akurat w domu mieliśmy pudełko po ręcznikach z przezroczystą pokrywką. Idealne na akwarium ;) Trochę krepiny, papieru, kredek plasteliny i jest.
Teraz jestem w o tyle dobrej sytuacji, że atrakcje konkursowe coraz liczniej zapewnia szkoła. Te wewnętrzne i te międzyszkolne. Nawet po pierwszej klasie pokusiliśmy się o jej zmianę i na reszcie dzieje się więcej, niż tylko standardowe lekcje i oglądanie TV na świetlicy.
W kolejnych postach pokażę Wam tegoroczne konkursy, w których wzięła udział, jako uczennica klasy 2.






















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz