Poniższe dzieła mieliście już okazję zobaczyć przy urodzinowej rafie koralowej. Zieloną płaszczkę lepiła moja córcia i w większości pomalowała ją sama :)
A tu coś z niczego czyli zabawka w 5 minut :) Najpierw powstał labirynt w żółtym pudełku, na szybko i bez planu. Drugi już zaplanowany.
A to historyjka obrazkowa moje córci. Rysowała po kolorowych kartkach, po czym poprosiła mnie o powycinanie obrazków. Całkiem fajny efekt z tego wyszedł :)
A na dokładkę kubeczek ciepłego kakao :)



Pomysłowo :)
OdpowiedzUsuńDziękuje :)
Usuń