DO DZIEŁA!
Stare spodnie i okoliczne ciucholandy nie miały szans. Jeśli ktoś planuje szyć, a nie ma na stanie spodni, to polecam zakupy w Humanie, kiedy raz w miesiącu jest wyprzedaż po 2zł sztuka.
Zabawa w układanie kolorków. Nie pamiętam już ile wersji powstało ale sporo, sporo. Do jednej nawet małżonek mój się skusił :)
A to moja mała pomocniczka i jej zamiłowanie do wbijania szpilek.
Test warstwy wierzchniej
Towarzysz nocnego szycia :)
Klamerki dla plastyków przydają się nie tylko do przypinania papieru :) czasem spisują się lepiej niż agrafka.
Tak, tak to ja i znowu jakaś zarwana nocka. Co ja poradzę, że najlepiej się szyje jak już wszyscy domownicy śpią. Doszywanie aplikacji i spięcie 3 warstw, do dalszego szycia i pikowania. Tu z pomocą przyszedł tata i maszyna na której na co dzień szyje obiciówkę. Moja Lidlowska chyba nie dała by rady.

A tak wygląda efekt końcowy. Quilt i dwie małe podusie :)
Na koniec powiem, że mój quilt stał się ogólnopolski. Nowe wydanie Mollie potrafi, a w nim na 7-8 stronie rozstrzygniecie konkursu na QUILT. Wśród zaledwie kilku, z wielu nadesłanych prac, jest również moje dzieł. Wygrałam roczną prenumeratę magazynu Mollie potrafi.



Wow...GRatuluję:****
OdpowiedzUsuń