czwartek, 15 maja 2014

Uszyj Buktola - wygraj Buktola

Mamy piękną wiosnę i znowu czasu brak na pisanie, a mam o czym i bardzo bym chciała wszystko Wam pokazać. Chyba wieczorów mi zabraknie żeby nadrobić zaległości z ostatnich paru miesięcy. A dzieje się wiele. Coraz częściej szyję :) nie tylko zabawki ale i większych formy. Powoli wchodzę tez w zagadnienia krawiectwa.

Na początku stycznia trafiłam do grupy "Warszawa szyje" , którą polecam wszystkim mniej lub bardziej szyjącym, nie tylko z Warszawy. Dziewczyny są bardzo pomocne i coraz bardziej zgrane co widać na spotkaniach wymiankowych, na które serdecznie zapraszamy. II BAZAREK WYMIANKOWY - wymiatamy przydasie z szafy, już wkrótce.

A za chwile również 1 URODZUNY grupy :)

Dziś pokaże Wam jedną z moich ostatnich prac - Buktola :) 
Uszyty został na konkurs z okazji zbliżającego się Dnia Dziecka. Instrukcję pochodzi z 3go numeru Mollie Potrafi, którego podobno wygrałam prenumeratę - redakcja od miesiąca milczy :( Ale o tym napiszę później.

W konkursie Buktolowym do wygrania oryginalny Buktol o wartości 160 zł! Prawda,że śliczny?


Nie była bym jednak sobą gdybym szyła zgodnie z instrukcją. Najpierw zrobiłam przekop przez najbardziej miłe i kolorowe szmatki jakie miałam w domu. Wybrałam "kilka", chyba raczej kilkanaście i wzięłam się do pracy. Wór towarzyszył  mi cały czas ale już od pierwszej chwili miałam tez własny szkic :)


Nocka zarwana, jak zaczyna się szyć 30 minut po północy ale co tam. 
Ważne, żeby rano córcia miała niespodziankę. Jej mina jest bezcenna.


Dopracowałam szkic i zaczęłam zszywać kolorowe szmatki. Praca z Minky nie należy do najłatwiejszych. Śmieci wszędzie pełno. Polarek ciągnie się strasznie. Ale jakoś szło.


Kiedy o koło 4 rano zaczęło świtać mój Buktol był już w jednym kawałku :)


 Po wypchaniu trochę schudł i urósł :P



Rano było wszystko jasne. Duży kolorowy Buktol przypadł du gustu swojej pani :)
Całkiem spory wyszedł.


Powyżej Misia w sukience szytej na konkurs Brothera - o tym jutro



A poniżej krótka Buktolowa sesja zdjęciowa.



a takie mam uszka :)


2 komentarze:

  1. pisz, pisz i nadrabiaj zaległości - bo tu u Ciebie kolorowo bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Buktol jest prześliczny, choć tak naprawdę "kocham się" w Twojej córci :-)

    OdpowiedzUsuń