Kiedyś spacerując z córcią trafiłam na domek (nr 1 na fotce) i pomyślałam sobie, że można by go było ładnie odremontować i był by bardzo fajny i przytulny. Dziś trafiłam na fajniejszy i zakochałam się. (foto nr 2) Mały domek ze sporą działką i wielkim potencjałem na rozbudowę. Przechodziłam obok i strasznie mi się spodobał. Już widzę połączenie tego starego z nowoczesną dobudową. Zaczynam przysypiać :) Może jutro dopiszę coś dalej.
poniżej kilka przykładów


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz