piątek, 15 maja 2009

Jak to z naszą kuchnią było...



był też bałagan nr 2, bardzo konkurencyjny ...
bo z sypiącymi się kafelkami ;)
i składem wszystkiego co "się przyda"

1 faza kucia - ściany ...

i jeśli myślicie że na tych kafelkach sie skończyło to nic bardziej mylnego ...
2 faza kucia - podłoga ... o ściany sypią się dalej ... to kujemy ... no i tynk zszedł aż do kabla.

Znaczy się przerabiamy elektrykę bo i tak był taki plan. Będzie trzeba rozebrać i 2 ściankę drewnianą,
bo w projekcie zrobiło się za ciasno, ale powstanie w tym miejscu inna mniejsza i ładniejsza i z ...
bajerami ;p

od dnia 9 maja wyglądało to tak:


W wolnej chwili zdejmiemy resztę tynku (chyba piaskownicy) ze ścian.

A potem czekamy na pana fachowca, który skuje resztę kleju z podłogi, położy gres... Ups...
Chyba go jeszcze nie mamy :p Na ścianach przyklei gips-karton i glazurkę. Tą już kupiliśmy.
Potem się dokładnie wymierzy i zaniesie projekcik do szfkarza, ale to jeszcze trochę potrwa...

3 faza kucia - podłoga - klej i pas betonu, doczyszczanie ścian z resztek tynku i kleju ...

20.05.2009 godzina 14:15 --> a to jeszcze nie koniec... ;p

dzisiejszą działalność mieli zrobić fachowcy ale mi szkoda było tych 150zł i zrobiłam sama...

4 faza
- tak wyglądała kuchnia w poniedziałek 25.05.2009 o godzinie 8.00 - mniej więcej tak, bo to fotka z soboty
wieczór, a w niedziele moje kochanie zrobiło jeszcze elektrykę podtynkową ...

---> 8:30 - wchodzą specjaliści ---> a tak wyglądała kuchnia o 13.00

i nasza sypialnia...
---> 13.45 mam już gips na jednej ścianie
---> 20.00 wygląda tak -->

wtorek 26.05.2009 o godzinie 14.00 - zaczęła się przerwa techniczna - mój dekor zamawiany w Leroy Merlin
nie dotarł, poszukiwania dały jednak efekt i zostanie sprowadzony do Warszawy na jutro.
Też sobie dekorek wymyśliliśmy ;p
Czy ktoś, kiedyś odważył się zdjąć glazurnikowi kafelki ze ściany w trakcie układania? ;p
Ja tak!!! Co widać nawet na zdjęciu...


środa 27.05.2009 o godzina 9.10 - właśnie udało mi się odebrać dekor sprowadzany w tempie ekspresowym z Lublina, za co serdecznie dziękuję.
Do wieczora będą ułożone wszystkie kafelki na ścianie i podłodze "jupi"
A ja jadę szukać listew maskujących, bo niestety terakota jest prawie 2 cm wyżej od klepki ale inaczej się nie dało.

i są ułożone już wszystkie...

jutro fugowanie, tarcie gipsu, jeśli będzie już suchy - ale będzie się kurzyło ;p
i może jeszcze malowanko się uda zrobić?

Założenie: do końca tygodnia wykończeniówka zrobiona, a mieszkanko posprzątane.

czwartek 28.05.2009 - godzina 11.55 - a jednak dziś cisza i spokój. Wszystko powolutku sobie schnie. Panowie jeszcze się nie pojawili. A może dziś nie przyjdą?


cdn...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz